Tego nikt się nie spodziewał! Nocny dreszczowiec Magdaleny Fręch w walce o finał

Niesłychane emocje w walce o finał! To był istny thriller! Magdalena Fręch grała doskonale, prowadziła, ale nagle zadziało się coś niepokojącego. Polka nie wykorzystała aż czterech piłek meczowych, a Shuai Zhang wygrała tie-break 8:6. W decydującej partii trener naszej zawodniczki aż złapał się za głowę, a wściekła 28-latka po niesamowitej walce awansowała do wielkiego finału turnieju WTA 500 w Meridzie wynikiem 6:2, 6:7(6), 6:3. To dopiero trzeci taki wyczyn w jej karierze. Wyrzucenie Chinki pod osłoną nocy ma swoje konsekwencje w rankingu WTA.

Źródło:: Tenis Onet

Opublikowano w: Tenis

A może spodobają ci się także:

Oficjalnie! Jest decyzja UEFA w sprawie powrotu Rosjan do gry Oficjalnie! Jest decyzja UEFA w sprawie powrotu Rosjan do gry
Szefowie Szymona Marciniaka wskazali jego największy atut przed MŚ Szefowie Szymona Marciniaka wskazali jego największy atut przed MŚ
Znamy zwyciężczynie Roland Garros w deblu! Pogrom w finale Znamy zwyciężczynie Roland Garros w deblu! Pogrom w finale
Niewytłumaczalna zapaść Polek w LN. Nic tego nie zapowiadało Niewytłumaczalna zapaść Polek w LN. Nic tego nie zapowiadało
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.