Męczarnie Huberta Hurkacza? Nic bardziej mylnego. Jedna statystyka wyjaśnia wszystko

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że gdyby wywieźć Huberta Hurkacza na inny kort, z dala od logotypów Wielkiego Szlema, jego mecze wyglądałyby zupełnie inaczej. W Melbourne Polak znów zafundował kibicom emocjonalną huśtawkę i na własne życzenie wpędził się w kłopoty w meczu z Zizou Bergsem. Jednak pod warstwą nerwów i straconego seta kryje się jedna, absolutnie kluczowa statystyka, która w ferworze walki mogła umknąć, a która kompletnie zmienia ocenę tego występu. Wyjaśniamy, dlaczego ten “wymęczony” awans to najlepsza wiadomość, jaką mogliśmy dostać.

Źródło:: Tenis Onet

Opublikowano w: Tenis

A może spodobają ci się także:

Oskar Pietuszewski opuści mecz! Ujawniają nietypowy powód Oskar Pietuszewski opuści mecz! Ujawniają nietypowy powód
Jasno o relacji Igi Świątek i Darii Abramowicz. “Niech sobie układają życie” Jasno o relacji Igi Świątek i Darii Abramowicz. “Niech sobie układają życie”
Znany selekcjoner znienacka ogłasza w sprawie reprezentacji Polski Znany selekcjoner znienacka ogłasza w sprawie reprezentacji Polski
Najważniejsze zadanie nowego trenera Igi Świątek. Problemy widać gołym okiem Najważniejsze zadanie nowego trenera Igi Świątek. Problemy widać gołym okiem
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.