Był środek nocy, gdy Magdalena Fręch broniła piątej piłki setowej. Co za zwrot!

Niesamowitą batalię pod osłoną polskiej nocy stoczyła Magdalena Fręch! W niebezpiecznym w ostatnich dniach Meksyku, nasza zawodniczka mierzyła się w pierwszej rundzie turnieju WTA 500 Merida z reprezentantką Uzbekistanu Marią Timofiejewą, zajmującą 155. miejsce w rankingu WTA. Drugi set trwał aż 90 min, a Fręch broniła w nim aż pięciu piłek setowych! Z tej próby wyszła jednak zwycięsko. Wiemy już, z kim zagra kolejny mecz.

Źródło:: Tenis Onet

Opublikowano w: Tenis

A może spodobają ci się także:

Oskar Pietuszewski opuści mecz! Ujawniają nietypowy powód Oskar Pietuszewski opuści mecz! Ujawniają nietypowy powód
Jasno o relacji Igi Świątek i Darii Abramowicz. “Niech sobie układają życie” Jasno o relacji Igi Świątek i Darii Abramowicz. “Niech sobie układają życie”
Znany selekcjoner znienacka ogłasza w sprawie reprezentacji Polski Znany selekcjoner znienacka ogłasza w sprawie reprezentacji Polski
Najważniejsze zadanie nowego trenera Igi Świątek. Problemy widać gołym okiem Najważniejsze zadanie nowego trenera Igi Świątek. Problemy widać gołym okiem
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.