Aryna Sabalenka widzi rozpędzoną Igę Świątek. I naprawdę nie może nic zrobić

Demolka w wykonaniu Igi Świątek! Nie dość, że pod nieobecność Aryny Sabalenki Polka zgarnęła maksimum, czyli 500 punktów w Seulu, to jeszcze w takim stylu zaczęła rywalizację w Pekinie. Na początek turnieju rangi WTA 1000 udowodniła, że jej tryb niszczycielski jest dostępny, a apetyt na kolejny prestiżowy tytuł wciąż jest ogromny. Kontuzjowana liderka rankingu WTA już wie, że 6:0 w wykonaniu 24-latki jest dla niej poważnym sygnałem. Są poważne powody, by naprawdę zaczęła się obawiać. ]]>

Źródło:: Tenis Onet

Opublikowano w: Tenis

A może spodobają ci się także:

Niemcy nawet się z tym nie kryją. Chcą, by FIFA złamała dla nich zasady Niemcy nawet się z tym nie kryją. Chcą, by FIFA złamała dla nich zasady
Nie żyje Borja Ferrer. Real Madryt pożegnał piłkarza Nie żyje Borja Ferrer. Real Madryt pożegnał piłkarza
Bandycki atak w centrum Europy. Piłkarz siłą wyciągnięty z auta Bandycki atak w centrum Europy. Piłkarz siłą wyciągnięty z auta
Kamil Majchrzak przemówił po wielkim triumfie. Mówi o zmianie Kamil Majchrzak przemówił po wielkim triumfie. Mówi o zmianie
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.