Marian Kasprzyk nie żyje. Mistrz olimpijski na starość był samotny. “Pan Bóg mi towarzyszy”

— Nikogo się nie bałem. To mnie mieli się bać — mówił Marian Kasprzyk, wspominając lata sukcesów na światowych ringach. Mistrz olimpijski z Tokio wiódł burzliwe życie, ale od lat był pełen pokoju. — Kiedy przyszedł rak, to tak nakręciłem sprężynę wiary, że do dziś trzyma. I fajnie jest. Kumple i znajomi śmiali się, kiedy na dobre do Pana Boga wróciłem: Marianowi odbiło! — mówił w marcu 2025 r. w specjalnym wywiadzie dla miesięcznika “Przegląd Sportowy Historia”.

Źródło:: Sporty walki Onet

Opublikowano w: Sporty walki

A może spodobają ci się także:

Hubert Hurkacz – Martin Damm [RELACJA NA ŻYWO] Hubert Hurkacz – Martin Damm [RELACJA NA ŻYWO]
Koniec! Jest decyzja PZPN, przełom przed barażami Polski o MŚ 2026 Koniec! Jest decyzja PZPN, przełom przed barażami Polski o MŚ 2026
Iga Świątek traci rywalki! Fala wycofań, półfinalistka AO Open rezygnuje Iga Świątek traci rywalki! Fala wycofań, półfinalistka AO Open rezygnuje
“Wstyd jak w 1936 roku”. Szokujące słowa z ukraińskiego MSZ “Wstyd jak w 1936 roku”. Szokujące słowa z ukraińskiego MSZ
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.