“Rozbili nas tak, że nie było co zbierać”. Tak Włosi ograli Projekt w LM

Miał pauzować przez trzy tygodnie, a nie było go aż dwa miesiące. Wszystko przez kluczowy szczegół. Jakub Kochanowski po bardzo długiej przerwie wrócił do gry, a środowy mecz Ligi Mistrzów przeciwko Itasowi Trentino (2:3) był jego trzecią potyczką po rekonwalescencji. Nie ma wiele powodów do zadowolenia. Początek? — Rozbili nas wtedy tak, że nie było co zbierać — tłumaczy w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.

Źródło:: Siatkówka Onet

Opublikowano w: Siatkówka

A może spodobają ci się także:

Oficjalnie! Jest decyzja UEFA w sprawie powrotu Rosjan do gry Oficjalnie! Jest decyzja UEFA w sprawie powrotu Rosjan do gry
Szefowie Szymona Marciniaka wskazali jego największy atut przed MŚ Szefowie Szymona Marciniaka wskazali jego największy atut przed MŚ
Znamy zwyciężczynie Roland Garros w deblu! Pogrom w finale Znamy zwyciężczynie Roland Garros w deblu! Pogrom w finale
Niewytłumaczalna zapaść Polek w LN. Nic tego nie zapowiadało Niewytłumaczalna zapaść Polek w LN. Nic tego nie zapowiadało
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.