— Takim znamiennym przykładem jest ten Colak. Legia go wykradła, w Górniku są wściekli, ale nie dzwonią do Bobicia, bo go nie znają, dzwonią do Michała Żewłakowa. On był zaskoczonym tym, że taki piłkarz trafia do Legii. Nawet chyba było mu trochę głupio, bo on raczej takiego numeru by nie zrobił. Jeśli dyrektor sportowy nie wie o zawodniku, który do niego przychodzi, to już jest coś nie tak — mówi Łukasz Olkowicz w podcaście “Ofensywni” ]]>
Źródło:: Piłka nożna Onet





Strona SportFakty.pl powstała z myślą o wszystkich miłośnikach sportów. Każdy fan z pewnością znajdzie tutaj wszystkie istotne wiadomości sportowe. Począwszy od ciekawych wydarzeń, imprez czy transferów, a kończąc na sylwetkach znanych sportowców. Portal SportFakty.pl dokłada wszelkich starań, aby nasi użytkownicy mogli znaleźć tutaj bieżące wiadomości sportowe z najpopularniejszych dyscyplin sportowych, które są udostępniane Wam z dnia na dzień.