“Santos? Cham”. Tak w Polsce zachowywał się selekcjoner

Fernando Santos jak przystało na portugalskiego konkwistadora, najpierw podbił nasze terytorium, potem ograbił z wielkich pieniędzy, a następnie opuścił, pozostawiając po sobie spaloną ziemię. I dziesiątki wspomnień, z których maluje się mozaika jego strasznego charakteru. Dlaczego poniósł taką klęskę na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski? I dlaczego z odejścia Portugalczyka najbardziej ucieszyły się… panie sprzątające?

Źródło:: Piłka nożna Onet

Opublikowano w: Piłka nożna

A może spodobają ci się także:

Lech Poznań bierze piłkarza za milion euro! Szykuje się hit Lech Poznań bierze piłkarza za milion euro! Szykuje się hit
Nie tylko Robert Lewandowski. Kolejny piłkarz opuszcza FC Barcelona Nie tylko Robert Lewandowski. Kolejny piłkarz opuszcza FC Barcelona
Niemcy skłamali na temat Kamila Grabary. Oto jak wygląda prawda Niemcy skłamali na temat Kamila Grabary. Oto jak wygląda prawda
Barcelona zdecydowała, co zrobi z Wojciechem Szczęsnym Barcelona zdecydowała, co zrobi z Wojciechem Szczęsnym
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.