Ferrari, Edyta Górniak i wielki krach. Szybka droga ze szczytu w przepaść

Na urodziny jednego z nich specjalnie z Londynu pofatygowała się Edyta Górniak, by zaśpiewać “Happy birthday”. Drugi lubił wozić się czerwonym ferrari. Obaj wyszli ze wspólnego biznesu pokiereszowani. I choć dali polskim kibicom niezapomniane emocje, to pewnie woleliby zapomnieć o swojej działalności w Widzewie Łódź. Do tej pory odbija im się to bowiem czkawką. Trudno, by było inaczej, skoro w ich życiorysach pojawiają się areszt, wieloletnie procesy, stracone fortuny i kuriozalne odszkodowanie od Skarbu Państwa. ]]>

Źródło:: Piłka nożna Onet

Opublikowano w: Piłka nożna

A może spodobają ci się także:

Trener Lecha Poznań reaguje po sensacyjnej porażce. Prosto z mostu Trener Lecha Poznań reaguje po sensacyjnej porażce. Prosto z mostu
ITF. Dobry początek tygodnia polskich reprezentantów ITF. Dobry początek tygodnia polskich reprezentantów
Niesłychane, co tam się stało! Tak Barcelona uniknęła kompromitacji Niesłychane, co tam się stało! Tak Barcelona uniknęła kompromitacji
Te słowa obnażają Lecha Poznań! I to od kogo Te słowa obnażają Lecha Poznań! I to od kogo
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.