Żył jak król, zmarł jak żebrak. Trudno powiedzieć, że na własne życzenie. Po prostu nie dał rady. Chyba zresztą Stanisław Terlecki wiedział, że czas “zmienić otoczenie” i sprawdzić co słychać po drugiej stronie, bo tuż przed wigilią obdzwonił wszystkich znajomych, którzy w tym najtrudniejszym okresie wyciągnęli do niego pomocną dłoń. Nie uratowało go, ale choć na chwilę dało poczucie godności. Każdemu złożył życzenia i podziękował. Zmarł kilka dni później, 28 grudnia 2017 r., we własnym łóżku. ]]>
Źródło:: Piłka nożna Onet





Strona SportFakty.pl powstała z myślą o wszystkich miłośnikach sportów. Każdy fan z pewnością znajdzie tutaj wszystkie istotne wiadomości sportowe. Począwszy od ciekawych wydarzeń, imprez czy transferów, a kończąc na sylwetkach znanych sportowców. Portal SportFakty.pl dokłada wszelkich starań, aby nasi użytkownicy mogli znaleźć tutaj bieżące wiadomości sportowe z najpopularniejszych dyscyplin sportowych, które są udostępniane Wam z dnia na dzień.