Kent Washington o kulisach kręcenia “Misia” i prowokacjach Eugeniusza Kijewskiego

Był pierwszym w historii czarnoskórym Amerykaninem, który przyjechał za Żelazną Kurtynę, by grać w koszykówkę. Gdy Polacy zobaczyli Kenta Washingtona, jednocześnie go przedrzeźniali i czuli respekt. Coś więcej zobaczył w nim też Stanisław Bareja, obsadzając go w kultowym “Misiu”. W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet legendarny sportowiec opowiada o agentach CIA, stanie wojennym i swojej wielkiej polskiej miłości. ]]>

Źródło:: Koszykówka Onet

Opublikowano w: Koszykówka

A może spodobają ci się także:

Trener Lecha Poznań reaguje po sensacyjnej porażce. Prosto z mostu Trener Lecha Poznań reaguje po sensacyjnej porażce. Prosto z mostu
ITF. Dobry początek tygodnia polskich reprezentantów ITF. Dobry początek tygodnia polskich reprezentantów
Niesłychane, co tam się stało! Tak Barcelona uniknęła kompromitacji Niesłychane, co tam się stało! Tak Barcelona uniknęła kompromitacji
Te słowa obnażają Lecha Poznań! I to od kogo Te słowa obnażają Lecha Poznań! I to od kogo
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.