Kapitan Anwilu zszedł kulejąc. Czekają go badania i przerwa. “Nie sądzę, by mógł zagrać”

Tylko 114 sekund zagrał na początek półfinału Orlen Basket Ligi jeden z liderów Anwilu Włocławek Kamil Łączyński. Gospodarze przegrali z Legią Warszawa 76:78, a szokowała ich niewielka liczba oddanych rzutów z obwodu. We Włocławku boją się, że Łączyński nie tylko opuści kolejne spotkanie, ale w ogóle już nie wystąpi w tej serii. Na razie podjęto decyzję, że do składu wskoczy Amerykanin Shawn Pipes. ]]>

Źródło:: Koszykówka Onet

Opublikowano w: Koszykówka

A może spodobają ci się także:

Trener Lecha Poznań reaguje po sensacyjnej porażce. Prosto z mostu Trener Lecha Poznań reaguje po sensacyjnej porażce. Prosto z mostu
ITF. Dobry początek tygodnia polskich reprezentantów ITF. Dobry początek tygodnia polskich reprezentantów
Niesłychane, co tam się stało! Tak Barcelona uniknęła kompromitacji Niesłychane, co tam się stało! Tak Barcelona uniknęła kompromitacji
Te słowa obnażają Lecha Poznań! I to od kogo Te słowa obnażają Lecha Poznań! I to od kogo
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.