Był kluczem do atmosfery w kadrze Bogdana Wenty. Mało kto o nim pamięta

— Każdy mówił “Orły Wenty”, a myślę, że Daniel Waszkiewicz miał bardzo istotną rolę. Gasił pożary. Bogdan był impulsywny, nienawidził przegrywać i czasami działał w afekcie. To nie było dobre. To był choleryk. Czasami Daniel wstawał z ławki i mówi do trenera: “Młody, tam jest ławka, siadasz”. I co robił Bogdan? Siadał potulnie jak baranek i się nie odzywał — mówi o relacji w sztabie reprezentacji Bogdana Wenty w podcaście “W cieniu sportu” Artur Siódmiak. ]]>

Źródło:: Piłka ręczna Onet

Opublikowano w: Piłka ręczna

A może spodobają ci się także:

Oskar Pietuszewski opuści mecz! Ujawniają nietypowy powód Oskar Pietuszewski opuści mecz! Ujawniają nietypowy powód
Jasno o relacji Igi Świątek i Darii Abramowicz. “Niech sobie układają życie” Jasno o relacji Igi Świątek i Darii Abramowicz. “Niech sobie układają życie”
Znany selekcjoner znienacka ogłasza w sprawie reprezentacji Polski Znany selekcjoner znienacka ogłasza w sprawie reprezentacji Polski
Najważniejsze zadanie nowego trenera Igi Świątek. Problemy widać gołym okiem Najważniejsze zadanie nowego trenera Igi Świątek. Problemy widać gołym okiem
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.