Polska mistrzyni stała się obiektem żartów. Wyznaje nam gorzką prawdę

— Gdy trenerzy widzą mnie na lekkim, popołudniowym treningu, postrzegają jako osobę, która się obija i nic nie robi. Staję się dla nich obiektem żartów. Później to ja miałam medale, a nie oni i jakoś śmiechu nie było — opowiada nam Anna Wielgosz, halowa mistrzyni Europy. Wraz z mężem — Marcinem, który po 10 latach rzucił pracę na etacie i został jej trenerem, obrali nową drogę, a ta już po kilku miesiącach pozwoliła biegaczce osiągnąć największe sukcesy w karierze. ]]>

Źródło:: Lekkoatletyka Onet

Opublikowano w: Lekkoatletyka

A może spodobają ci się także:

Trener Lecha Poznań reaguje po sensacyjnej porażce. Prosto z mostu Trener Lecha Poznań reaguje po sensacyjnej porażce. Prosto z mostu
ITF. Dobry początek tygodnia polskich reprezentantów ITF. Dobry początek tygodnia polskich reprezentantów
Niesłychane, co tam się stało! Tak Barcelona uniknęła kompromitacji Niesłychane, co tam się stało! Tak Barcelona uniknęła kompromitacji
Te słowa obnażają Lecha Poznań! I to od kogo Te słowa obnażają Lecha Poznań! I to od kogo
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.