Polska mistrzyni stała się obiektem żartów. Wyznaje nam gorzką prawdę

— Gdy trenerzy widzą mnie na lekkim, popołudniowym treningu, postrzegają jako osobę, która się obija i nic nie robi. Staję się dla nich obiektem żartów. Później to ja miałam medale, a nie oni i jakoś śmiechu nie było — opowiada nam Anna Wielgosz, halowa mistrzyni Europy. Wraz z mężem — Marcinem, który po 10 latach rzucił pracę na etacie i został jej trenerem, obrali nową drogę, a ta już po kilku miesiącach pozwoliła biegaczce osiągnąć największe sukcesy w karierze. ]]>

Źródło:: Lekkoatletyka Onet

Opublikowano w: Lekkoatletyka

A może spodobają ci się także:

Oskar Pietuszewski opuści mecz! Ujawniają nietypowy powód Oskar Pietuszewski opuści mecz! Ujawniają nietypowy powód
Jasno o relacji Igi Świątek i Darii Abramowicz. “Niech sobie układają życie” Jasno o relacji Igi Świątek i Darii Abramowicz. “Niech sobie układają życie”
Znany selekcjoner znienacka ogłasza w sprawie reprezentacji Polski Znany selekcjoner znienacka ogłasza w sprawie reprezentacji Polski
Najważniejsze zadanie nowego trenera Igi Świątek. Problemy widać gołym okiem Najważniejsze zadanie nowego trenera Igi Świątek. Problemy widać gołym okiem
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.