Sensacja w Stuttgarcie, trzecia rakieta świata nie ugrała nawet seta!

Po rozbiciu Magdaleny Fręch w turnieju WTA 500 w Stuttgarcie wydawało się, że Jekaterina Aleksandrowa będzie jedynie przystankiem na drodze Jessiki Peguli do półfinału. Tak się jednak nie stało. Amerykanka nawet w najgorszym scenariuszu nie zakładała, że pierwszego gema wygra dopiero… w drugim secie. W końcówce obroniła aż pięć piłek meczowych, lecz nic jej to nie dało. Sensacyjnie przegrała aż 0:6, 4:6. Słabej grze towarzyszyła też ogromna frustracja, co wielokrotnie było widać poprzez mowę ciała trzeciej rakiety świata. Kilka razy ze złości uderzyła rakietą o kort. To nie ona awansowała więc do półfinału, w którym może zagrać Iga Świątek. ]]>

Źródło:: Tenis Onet

Opublikowano w: Tenis

A może spodobają ci się także:

Oskar Pietuszewski opuści mecz! Ujawniają nietypowy powód Oskar Pietuszewski opuści mecz! Ujawniają nietypowy powód
Jasno o relacji Igi Świątek i Darii Abramowicz. “Niech sobie układają życie” Jasno o relacji Igi Świątek i Darii Abramowicz. “Niech sobie układają życie”
Znany selekcjoner znienacka ogłasza w sprawie reprezentacji Polski Znany selekcjoner znienacka ogłasza w sprawie reprezentacji Polski
Najważniejsze zadanie nowego trenera Igi Świątek. Problemy widać gołym okiem Najważniejsze zadanie nowego trenera Igi Świątek. Problemy widać gołym okiem
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.