Dariusz Michalczewski przeszedł przez piekło. “Sezamie, otwórz się”

Dariusz Michalczewski wyjechał w wieku 20 lat do Niemiec z nadzieją na dużą karierę. — Sprzątałem w księgarni, pomagałem w warzywniaku — opowiadał na antenie “Kanału Sportowego” o tym, jak później zbił bajeczną fortunę. Kluczowa była Wigilia w 1993 r., gdzie dostał najważniejszy prezent.

Źródło:: Sporty walki Onet

Opublikowano w: Sporty walki

A może spodobają ci się także:

Gwiazdor Jagiellonii nie wytrzymał po meczu w Lidze Europy. Oto powód Gwiazdor Jagiellonii nie wytrzymał po meczu w Lidze Europy. Oto powód
Donald Trump skrytykował LeBrona Jamesa. “Brak szacunku” Donald Trump skrytykował LeBrona Jamesa. “Brak szacunku”
Niedopuszczalne. Nie wytrzymali po tym, co pokazała Jagiellonia w LE Niedopuszczalne. Nie wytrzymali po tym, co pokazała Jagiellonia w LE
Przyjechali do Polski i nie wierzyli własnym oczom. “Tego nie ma u nas” Przyjechali do Polski i nie wierzyli własnym oczom. “Tego nie ma u nas”
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.