Był środek nocy, gdy Magdalena Fręch broniła piątej piłki setowej. Co za zwrot!

Niesamowitą batalię pod osłoną polskiej nocy stoczyła Magdalena Fręch! W niebezpiecznym w ostatnich dniach Meksyku, nasza zawodniczka mierzyła się w pierwszej rundzie turnieju WTA 500 Merida z reprezentantką Uzbekistanu Marią Timofiejewą, zajmującą 155. miejsce w rankingu WTA. Drugi set trwał aż 90 min, a Fręch broniła w nim aż pięciu piłek setowych! Z tej próby wyszła jednak zwycięsko. Wiemy już, z kim zagra kolejny mecz.

Źródło:: Tenis Onet

Opublikowano w: Tenis

A może spodobają ci się także:

Co za gol w Polsce. Wszyscy złapali się za głowy. To trzeba zobaczyć! Co za gol w Polsce. Wszyscy złapali się za głowy. To trzeba zobaczyć!
Rekord! Tego w tym stuleciu jeszcze nie było. Oto co zrobili kibice Lecha Rekord! Tego w tym stuleciu jeszcze nie było. Oto co zrobili kibice Lecha
Potrójne osłabienie! Niebywała scena w “Świętej Wojnie”. I ta demolka Potrójne osłabienie! Niebywała scena w “Świętej Wojnie”. I ta demolka
Nowe wieści o możliwym transferze Jakuba Kiwiora do Barcelony. I to jakie Nowe wieści o możliwym transferze Jakuba Kiwiora do Barcelony. I to jakie
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.