Pierwszy set w 26 minut, a drobne problemy. Do połowy drugiego seta nic nie wskazywało, żeby Cristina Bucsa miała zagrozić Arynie Sabalence. Białorusinka jednak zaczęła popełniać proste błędy, pojawiły się nerwy, lecz w kluczowych momentach nie dała się już wyprowadzić z równowagi. Obrończyni tytułu wygrała 6:1, 6:4 i nadal przechodzi przez turniej bez straty seta. Liderka rankingu WTA ma też inny powód do radości. Jednocześnie jest on niekorzystny dla… Igi Świątek. ]]>
Źródło:: Tenis Onet





Strona SportFakty.pl powstała z myślą o wszystkich miłośnikach sportów. Każdy fan z pewnością znajdzie tutaj wszystkie istotne wiadomości sportowe. Począwszy od ciekawych wydarzeń, imprez czy transferów, a kończąc na sylwetkach znanych sportowców. Portal SportFakty.pl dokłada wszelkich starań, aby nasi użytkownicy mogli znaleźć tutaj bieżące wiadomości sportowe z najpopularniejszych dyscyplin sportowych, które są udostępniane Wam z dnia na dzień.