Marek Papszun żałował, że pierwszy mecz II rundy Ligi Konferencji nie skończył się zdobyciem przez Raków czwartej bramki, bo w czwartek 31 lipca na Słowację jechałby dużo spokojniejszy. ]]>
Źródło:: Piłka nożna Onet
Marek Papszun żałował, że pierwszy mecz II rundy Ligi Konferencji nie skończył się zdobyciem przez Raków czwartej bramki, bo w czwartek 31 lipca na Słowację jechałby dużo spokojniejszy. ]]>
Źródło:: Piłka nożna Onet