Cztery gole i kuriozum na zakończenie kolejki Ekstraklasy. I ta akcja na sam koniec

Na zakończenie drugiej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy kibice nie mogli narzekać na brak wrażeń. W starciu GKS-u Katowice z KGM Zagłębiem Lubin obejrzeliśmy cztery bramki, zwrot akcji po przerwie i kuriozum, który o mały włos nie zakończyłby się bramką. Ostatecznie na Arenie Katowice padł remis 2:2, z czego zdecydowanie bardziej zadowoleni byli gospodarze. Zespół Rafała Góraka przegrywał bowiem do przerwy 0:2 i znów raził niemocą w ofensywie. Po zmianie stron ciężar gry na swoje barki wziął natomiast Bartosz Nowak, który wyręczył napastników i popisał się dubletem. Ale w końcówce serca fanów na Nowej Bukowej zadrżały, gdy Alan Czerwiński wybijał piłkę z linii bramkowej. Zobacz skrót meczu GKS Katowice — KGM Zagłębie Lubin. ]]>

Źródło:: Piłka nożna Onet

Opublikowano w: Piłka nożna

A może spodobają ci się także:

Trener Lecha Poznań reaguje po sensacyjnej porażce. Prosto z mostu Trener Lecha Poznań reaguje po sensacyjnej porażce. Prosto z mostu
ITF. Dobry początek tygodnia polskich reprezentantów ITF. Dobry początek tygodnia polskich reprezentantów
Niesłychane, co tam się stało! Tak Barcelona uniknęła kompromitacji Niesłychane, co tam się stało! Tak Barcelona uniknęła kompromitacji
Te słowa obnażają Lecha Poznań! I to od kogo Te słowa obnażają Lecha Poznań! I to od kogo
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.