Pytali Irenę Szewińską, czy czuje się Polką. To bolało ją najmocniej

Pisali o niej “porażka idola”. Gdy zdobywała kolejne medale i biła rekordy, przypominali, że ma żydowskie pochodzenie. Irena Szewińska robiła jednak swoje – biegała i wygrywała. Zadziwiające może być to, że była bardziej popularna w wielu innych krajach świata niż w Polsce, co przyznaje jej mąż. Rozmawialiśmy z nim z okazji siódmej rocznicy śmierci pierwszej damy polskiego sportu. To czas, aby przypomnieć historię pełną triumfów, ale i ciosów poniżej pasa. ]]>

Źródło:: Lekkoatletyka Onet

Opublikowano w: Lekkoatletyka

A może spodobają ci się także:

Co za gol w Polsce. Wszyscy złapali się za głowy. To trzeba zobaczyć! Co za gol w Polsce. Wszyscy złapali się za głowy. To trzeba zobaczyć!
Rekord! Tego w tym stuleciu jeszcze nie było. Oto co zrobili kibice Lecha Rekord! Tego w tym stuleciu jeszcze nie było. Oto co zrobili kibice Lecha
Potrójne osłabienie! Niebywała scena w “Świętej Wojnie”. I ta demolka Potrójne osłabienie! Niebywała scena w “Świętej Wojnie”. I ta demolka
Nowe wieści o możliwym transferze Jakuba Kiwiora do Barcelony. I to jakie Nowe wieści o możliwym transferze Jakuba Kiwiora do Barcelony. I to jakie
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.