Przełom! Iga Świątek czekała na to długo. Aryna Sabalenka już drży

Na ten moment Iga Świątek czekała tak naprawdę od stycznia. Wtedy, gdy odpadła w półfinale Australian Open, zaczynał się najtrudniejszy moment sezonu, gdy przyszło jej bronić ogromnej liczby punktów. Aryna Sabalenka zbudowała w tym czasie ogromną przewagę, ale… wszystko zmienia się właśnie teraz. Liderka rankingu nie ma już marginesu błędu, a w najbliższym czasie grozi jej utrata aż 3215 pkt — i na pewno nie zdobędzie choćby jednego “oczka” na plus. Oto co musi się stać, by Iga Świątek wróciła na pierwsze miejsce w rankingu. Niespodziewanie pomoże jej… kara od WTA za to, co stało się w zeszłym sezonie. ]]>

Źródło:: Tenis Onet

Opublikowano w: Tenis

A może spodobają ci się także:

Co za gol w Polsce. Wszyscy złapali się za głowy. To trzeba zobaczyć! Co za gol w Polsce. Wszyscy złapali się za głowy. To trzeba zobaczyć!
Rekord! Tego w tym stuleciu jeszcze nie było. Oto co zrobili kibice Lecha Rekord! Tego w tym stuleciu jeszcze nie było. Oto co zrobili kibice Lecha
Potrójne osłabienie! Niebywała scena w “Świętej Wojnie”. I ta demolka Potrójne osłabienie! Niebywała scena w “Świętej Wojnie”. I ta demolka
Nowe wieści o możliwym transferze Jakuba Kiwiora do Barcelony. I to jakie Nowe wieści o możliwym transferze Jakuba Kiwiora do Barcelony. I to jakie
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.