Nosidełko – sprytny pomocnik mamy i taty

Latem coraz częściej nadarza, by opuszczać bezpieczne domowe ściany i szukać przygód w szerokim świecie – tym bliższym, a nawet bardziej odległym. A przynajmniej tak to wygląda z perspektywy malucha, który z zainteresowaniem odkrywa uroki świata i liczy, że każdy dzień przyniesie szereg nowych atrakcji, choćby w postaci nowych miejsc do zabawy.

trekking dziecko

Znacznie bardziej praktyczne podejście do letnich wojaży mają rodzice, którzy muszą planować małe i duże wyprawy dość szczegółowo. A przed snuciem zbyt szeroko zakrojonych planów często powstrzymują ich realia opieki nad małym dzieckiem.

Nosidełko, czyli kres dylematów

To prawda, że obecność małego dziecka zmniejsza nieco mobilność rodziców i każe im myśleć o aspektach, których nigdy wcześniej nie musieli brać pod uwagę, planując choćby dłuższy spacer. Ale opiekując się najmłodszym członkiem rodziny nie trzeba wcale przekreślać własnych pasji i przyzwyczajeń – wystarczy jedynie skorzystać z rozwiązań, które uczynią wspólne letnie przechadzki możliwymi i przyjemnymi. Jednym z kluczowych rozwiązań w tej materii jest nosidełko.

Jak wskazuje sama nazwa, najmłodszego podróżnika czeka wielce komfortowa przyjemność – bo będzie niesiony przez mamę i tatę, mogąc podziwiać widoki z wysokości górnej części tułowia swojego opiekuna. Mogą to być rozmaite widoki – bo nosidełko posłuży pomocą nie tylko w letnich, podmiejskich spacerach.

Z powodzeniem rozwiąże też szereg problemów, na jakie natyka się aktywna mama, chcąca wykorzystać czas spędzany z dzieckiem na zrobienie drobnych zakupów albo po prostu sprawne przejście przez zatłoczone miasto, bez konieczności korzystania z wózka, który nie zawsze jest wystarczająco poręczny. Jednak pierwotnym zamysłem konstruktorów nosidełek dla małych dzieci były cele jak najbardziej wakacyjne: siedzisko przeznaczone do noszenia na plecach przez osobę dorosłą, jest genialnym sposobem na to, by policzyć małego podróżnika między członków wakacyjnej wyprawy.

Dziecko podróżujące w nosidełku nie musi polegać na sile własnych sił, które mogłyby osłabnąć w najmniej pożądanym momencie. W wygodnym, bezpiecznym foteliku, maluch może się nawet zdrzemnąć, co więcej w kieszonkach nosidełka może znaleźć schowaną ulubioną przytulankę, która będzie idealnym towarzyszem podczas nowej przygody. Warto zaznaczyć, że nosidełko to oczywiście sprzęt przeznaczony dla dzieci, które opanowały już sztukę siedzenia i potrafią w niej wytrzymać wystarczająco długo. Wybierając zaś konkretne nosidełko, wypada zorientować się, czy posiada wymagane certyfikaty. Tutaj zajrzyj jeśli chcesz wiedzieć więcej o tym jak wybrać nosidełko turystyczne dla dziecka.

Opublikowano w: Ciekawostki

A może spodobają ci się także:

Ponton wędkarski – klucz do udanego pobytu nad wodą Ponton wędkarski – klucz do udanego pobytu nad wodą
„Impotencja Barcelony”, „Rozgnieciona jak karaluch”, „kataklizm”, „kompromitacja”. Hiszpańska prasa po porażce Barcelony „Impotencja Barcelony”, „Rozgnieciona jak karaluch”, „kataklizm”, „kompromitacja”. Hiszpańska prasa po porażce Barcelony
Witold Bańka blisko zaszczytnej funkcji, ma poparcie całej Unii Witold Bańka blisko zaszczytnej funkcji, ma poparcie całej Unii
Diego Godin żegna się z Atletico Madryt. “To moje ostatnie dni tutaj” Diego Godin żegna się z Atletico Madryt. “To moje ostatnie dni tutaj”
© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone. Sportfakty.pl
Projekt i wykonanie Grupa Web-Com.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies stron grupy WEB-COM.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.